Pisze Tiffany
Że co proszę? Yuri ma jakieś zamiary wyjścia na zakupy bez nas? Yuri...oj ty, zaraz ci wygarnę. Tylko wymyję włosy, ubiorę się i zjem śniadanie i zobaczysz! xD Nie no, jeśli chcesz, możesz iść, nie bronimyy ci przecieeż :* Jestem wściekła, bo ktoś (nie wiem kto) wszedł do łazienki i siedzi w niej już z godzinę. Może to ty Y...nie, to nie ona ;) Nie wiem kto, ale jak się dowiem to...grgnkjdshsahil!!
Tiffany
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz