niedziela, 19 maja 2013

Gorąco...#2


Pisze Jessica *o*

Dzisiaj jest tak gorąco...Umieram po prostu. Nie da się posiedzieć na podwórku, gdyż tak słońce parzy. Zjadłyśmy już z dziewczynami lody, ale to na nic. Obecnie wszystkie siedzimy w naszym mieszkaniu. Tiffany właśnie włączyła taką wieelką dmuchawę do ochłody. Niestety, zaraz musimy wyjść na próbę. Ćwiczymy jeszcze trochę przed naszą trasą koncertową. Zaczyna się 8 czerwca w Seulu. Kto może przyjść, niech przychodzi! No cóż, ja sobię jeszcze chwilkę poleżę i może się zdrzemnę. Za godzinę już trzeba iść. Łeeeee, ja nie chcę! Chcę tu zostać i odpoczywać od tego skwaru. Dobra, muszę skończyć marudzić. Do zobaczenia wkrótce! 

Jessica

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz